Do facetów- problem z moczem

Coś Cię nurtuje?
Masz jakieś pytanie?
Chciałbyś o czymś porozmawiać?
Pisz, pytaj- zawsze ktoś odpowie.
zet60
PostyCOLON 5
RejestracjaCOLON 12 cze 2010, 21:09

Do facetów- problem z moczem

Postautor: zet60 » 12 cze 2010, 21:22

Chce zadac facetom-stomikom (bo posiadają prostatę) nastepujacego pytania;
-czy po operacji mieliście(macie jeszcze?)problemy z nietrzymaniem moczu?
Jestem miesiąc po operacji, i stwierdzam bardzo wkurzający mnie fakt, ze poruszając się, nie jestem w stanie zapanować na kropelkowym, ( i wiecej niż kropelkowym) popuszczaniem moczu......
Powinienem co 5-10 min bywać w toalecie, by leciutko posiusiac....
natomiast gdy leże, kłopotu nie ma.Do czasu oczywiście. do czasu, gdy trzeba wstać.Wtedy natychmiastowe gwałtowne parcie na mocz, bez mozliwości opanowania....
Czy ktoś miał/ma takie objawy?
Czy mogę mieć nadzieję, że to minie?? Jesli, to po jakim czasie?
Czy też jest to specyficzne uszkodzenie okolic jedynie MOJEJ prostaty przez chirurga, i juz sie nie poprawi???

czekarp
PostyCOLON 85
RejestracjaCOLON 16 lis 2009, 10:24

Re: Do facetów- problem z moczem

Postautor: czekarp » 13 cze 2010, 22:08

Jestem po operacji już 9 m-cy mogę powiedzieć tyle że powino wrócić do normy z przed operacji.Proponuję abyś porozmawiał ze specjalistami nr. infolinii 0-800-120--093 pozdrawiam

zet60
PostyCOLON 5
RejestracjaCOLON 12 cze 2010, 21:09

Re: Do facetów- problem z moczem

Postautor: zet60 » 14 cze 2010, 10:51

czekarp piszeColonJestem po operacji już 9 m-cy mogę powiedzieć tyle że powino wrócić do normy z przed operacji.Proponuję abyś porozmawiał ze specjalistami nr. infolinii 0-800-120--093 pozdrawiam


Dzieki, czekarp za odpowiedź.
Choć, precyzyjnie biorąc, nie do końca chodziło mi o uzyskanie jedynie pocieszenia.
Choć, co oczywiste, jestem za nie wdzięczny. ;)
Interesuje mnie, czy taki przypadek jak mój dotyczy/-ł facetow po wyłonieniu stomi(kolostomii).
Czy był udziałem kazdego?
co któregoś?
to tylko mój indywidualny przypadek?
Pewnie nie, bo gdy czytam o nietrzymaniu moczu, jako jedna z przyczyn podaje sie
rozległe operacje chirurgiczne w obrebie miednicy.
Skoro tak, to jak indywidualnie ta sprawa u was przebiegała? ( u tych, którzy taki przypadek przezyli).

ryzol
PostyCOLON 37
RejestracjaCOLON 09 sty 2008, 20:38

Re: Do facetów- problem z moczem

Postautor: ryzol » 14 cze 2010, 19:16

U mnie, po wyłonieniu kolostomi, popuszczanie moczu istniało przez ok. 10 miesięcy. lekarze mówili mi, że to minie i że najlepiej ćwiczy sobie na siedząco pozostałości mięśni odbytu. tak tez robiłem. w tej chwili po paru latach jak mam kolostomie "defekt" minął, ale ćwiczyłem ostro kilka miesięcy :!: . pozdrawiam

zet60
PostyCOLON 5
RejestracjaCOLON 12 cze 2010, 21:09

Re: Do facetów- problem z moczem

Postautor: zet60 » 15 cze 2010, 15:08

ryzol piszeColonU mnie, po wyłonieniu kolostomi, popuszczanie moczu istniało przez ok. 10 miesięcy. lekarze mówili mi, że to minie i że najlepiej ćwiczy sobie na siedząco pozostałości mięśni odbytu. tak tez robiłem. w tej chwili po paru latach jak mam kolostomie "defekt" minął, ale ćwiczyłem ostro kilka miesięcy :!: . pozdrawiam


no to marnie... 10 m-cy........
Jak sobie radziłes z tym problemem w tak długim czasie??
Pracowałeś? Uzywałes jakiegoś specjalnego sprzetu???
Czy (?) pampersy... brrr. jaki jestem wk.... y.
przychodze do domu po spacerze z psem, i ubranie idzie do prania.
Wrrrrr!!!!!

Cwiczenie- to----- zwieranie posladków???
Jak długo jednorazowo ćwiczyłeś?

ryzol
PostyCOLON 37
RejestracjaCOLON 09 sty 2008, 20:38

Re: Do facetów- problem z moczem

Postautor: ryzol » 15 cze 2010, 19:26

Wkładałem w majtki podpaski, które podbierałem żonie. Niestety przez pewien okres czasu czułem sie okropnie... Facet z podpaską!
Ale nie musiałem dzięki temu zmieniać co chwilę majtek, wystarczyła zmiana podpaski.
Ćwiczyłem 3 razy dziennie po 2-3 min. Dłużej nie potrafiłem... Po miesiącu już traktowałem to jako gimnastyke poranną i dalej jakoś poszło.
W takich działaniach nie jestem zbyt wytrwały, ale mus to mus.
Życzę powodzenia. :P

czekarp
PostyCOLON 85
RejestracjaCOLON 16 lis 2009, 10:24

Re: Do facetów- problem z moczem

Postautor: czekarp » 18 cze 2010, 11:42

Z zainteresowaniem śledzę wypowiedzi ,póko co nie mam takiego problemu, niemniej zdaje sobie sprawe z tej doledliwości .Też jestem po zabiegu i wyłonieniu stomii.Tak się złożyło ze mam inne problemy związane z tym .Mianowicie jestem żonaty i sprawy zaspokojenia żony sprawiaja mi dużo trudności.Pojawiły sie one po zabiegu, miałem nadzieję że wszysto wróci do normy z biegiem czasu ,niestety pomimo upływu czesu problem istnieje.Myśę że ćwiczenie mięśni a raczej pozostałości ich po zabiegu coś by dało. W związku z tym moje pytanie : jak je ćwiczyć , na czym to polega , będe wdzięczny za podpowiedz.

zet60
PostyCOLON 5
RejestracjaCOLON 12 cze 2010, 21:09

Re: Do facetów- problem z moczem

Postautor: zet60 » 18 cze 2010, 21:38

ryzol piszeColonWkładałem w majtki podpaski, które podbierałem żonie. Niestety przez pewien okres czasu czułem sie okropnie... Facet z podpaską!
Ale nie musiałem dzięki temu zmieniać co chwilę majtek, wystarczyła zmiana podpaski.
Ćwiczyłem 3 razy dziennie po 2-3 min. Dłużej nie potrafiłem... Po miesiącu już traktowałem to jako gimnastyke poranną i dalej jakoś poszło.
W takich działaniach nie jestem zbyt wytrwały, ale mus to mus.
Życzę powodzenia. :P


Na początek próbowałem z namiastkami podpasek, w rodzaju zwitka papieru toaletowego.
Było to zupełnie niewystarczajace. Zakupiłem podpaski, i pampersy.
Ale...praktycznie od zaraz poszedłem dalej, i kupiłem zewnętrzne cewniki, plus przypinane do nogi zbiorniki.
I to działa. Szykuje sie do wizyty u urologa.Zamawiam wizyte we Wrocławiu.
Co do wzwodu, to jakieś namiaski/resztki tego ,(co było przed operacja) -u siebie zauwazyłem.
Liczę ze sie bedzie poprawiać.

A ty, czekarp, byłes o urologa?
On nawet i na wzwód ma jakies rady. Jesli nie byłeś, spróbuj.


Wróć do

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: 4 i 0 gości